2011.02.02 PR Szczecin: „Pogranicza“ niepewne swojej przyszłości
Źródło: radio.szczecin.pl
Dwumiesięcznik o szczecińskiej kulturze od zeszłego roku wydawała instytucja „Szczecin 2016”.
Po poniedziałkowej decyzji radnych, którzy zredukowali jej budżet z 2 milionów 400 tysięcy złotych do 400 tysięcy, „Szczecin 2016” nie ma środków, aby zrealizować ten i wiele innych projektów.
Wczoraj informowaliśmy o niepokoju uczniów z 12 szczecińskich liceów, którzy przygotowali pierwszy numer międzyszkolnej gazetki „Maski” – jej wydanie miał także sfinansować „Szczecin 2016”.
– Mówiłem radnym, że w instytucji „Szczecin 2016” dużo się dzieje – podkreśla zastępca prezydenta Szczecina Krzysztof Soska. – Za chwilę ruszy lawina osób, które wiązały jakieś nadzieje z funkcjonowaniem tej instytucji.
Znana polska pisarka Inga Iwasiów, redaktor naczelna „Pograniczy” tłumaczy, że taki sposób funkcjonowania pisma, przy miejskiej instytucji kultury, był lepszy i tańszy. – Ta sama księgowość, te same budynki, były plany przekształcenia instytucji, innego jej funkcjonowania i jak najbardziej widzieliśmy tam swoje miejsce – powiedziała Iwasiów.
– Zastanawiamy się, co teraz zrobić – mówi Dana Jesswein ze „Szczecin 2016”. – Nie jesteśmy w stanie przekazać żadnych ostatecznych decyzji w sprawie zobowiązań i jak te zobowiązania wypełnić.
Przewodniczący komisji kultury, Jędrzej Wijas z SLD jest przekonany, że „Pogranicza” będą wydawane dalej i przyznaje, że poniedziałkowa decyzja radnych dotycząca budżetu „Szczecin 2016”, „skomplikowała sytuację”. – Jeśli będzie spójny pomysł na to by to, co zostało z instytucji „Szczecin 2016" dalej funkcjonowało i realizowało pewne zadania to myślę, że nie będzie problemu – niespodziewanie deklaruje Wijas.
Budżet „Pograniczy” waha się między 50 a 80 tysięcy złotych. Prestiżowy dwumiesięcznik o szczecińskiej kulturze ukazuje się nieprzerwanie od 17 lat i jest znany nie tylko w Szczecinie, ale także w Polsce i Niemczech.
Andrzej Kutys, 2 lutego 2011
