aktualności
Twarze barbarzyńcy – nr 4/2011 omawia Aleksandra Grzemska
2011-10-10 15:43
Jak wygląda twarz barbarzyńcy? Czy patrząc w twarz człowieka, można rozpoznać w nim barbarzyńcę? Czy barbarzyńca przybiera maski, czy funkcjonuje dzięki mimikrze? Jeśli przez stulecia barbarzyńca istniał jako dziki, inny, nie-człowiek, to czy rozpatrując jego istnienie współcześnie, można uznać, że barbarzyńca żyje według jakichś zasad i wartości? A czy możliwe, by barbarzyńca był pacyfistą? I wreszcie, co dla mnie kluczowe, dlaczego twarz barbarzyńcy-kobiety – w ujęciu antropologicznym i w literaturze – różni się od twarzy barbarzyńcy-mężczyzny?Zapraszamy na spotkanie promocyjne nr. 4/2011
2011-10-10 14:56
Szczeciński Dwumiesięcznik Kulturalny „Pogranicza” i „Kurier Szczeciński” zapraszają na promocję numeru 4/2011 „Nowe barbarzyństwo”. W dyskusji udział wezmą:
Jaromir Brejdak,filozof
Krzysztof Niewrzęda, pisarz
Agata Zawiszewska, literaturoznawczyni
Prowadzenie: Piotr Krupiński
wtorek 11 października 2011, godz. 18.00
„Secesja”, al. Papieża Jana Pawła II 19„Religijne postawy wobec rzeczywistości nie zanikły…” – nr 3/2011 omawia Jakub Telec
2011-10-10 14:35
Czesław Miłosz w Ziemi Ulro i Widzeniach nad Zatoką San Francisco opisywał rozpad zachodniej wyobraźni religijnej. Miejsce i czas powstania tych dwóch książek-esejów nie były przypadkowe: w Stanach Zjednoczonych późnych lat sześćdziesiątych poeta zetknął się ze społeczeństwem, które w wyniku rozwoju kapitalizmu i gwałtownie postępujących przemian politycznych radykalnie zmieniało swoje podejście do religijności. Co przy tym istotne: wyobraźnia religijna nie zanikała, zastępowana przez ten czy inny, odsakralizowany sposób pojmowania bądź odczuwania świata; to, co Miłosz widział – oraz, dodać należy, dotkliwie odczuwał – było w istocie nie tyle zupełnym zarzuceniem transcendentalnego sposobu widzenia rzeczywistości, ile jego gwałtownym przewartościowaniem i zróżnicowaniem.Zapraszamy na spotkanie promocyjne nr. 3/2011
2011-09-24 13:15
Szczeciński Dwumiesięcznik Kulturalny „Pogranicza” i „Kurier Szczeciński” zapraszają na promocję numeru 3/2011 „Wyobraźnia religijna”. W dyskusji udział wezmą:
Mieczysław Czajko, biskup Kościoła Zielonoświątkowego
Michał Januszkiewicz, profesor UAM w Poznaniu
Agnieszka Kuchcińska, dziennikarka "Kuriera Szczecińskiego"
Prowadzenie: Jerzy Madejski
czwartek 29 września 2011, godz. 18.00
"Secesja", al. Papieża Jana Pawła II 19Pogranicza 4/2011 Nowe barbarzyństwo
2011-08-25 09:51
Polak (a może i Europejczyk) ma w pamięci sugestywny tytuł: Barbarzyńca w ogrodzie. Książka Zbigniewa Herberta, po raz pierwszy opublikowana w roku 1962 (i wielokrotnie wznawiana), obrosła komentarzami, zwłaszcza po Roku Poety (2008). Spierano się i o to, kto jest barbarzyńcą, i o to, co za ogród przedstawia. Barbarzyńcą był ten, kto nie zna naszego dziedzictwa i komu trzeba przypomnieć podstawowe miejsca na mapie europejskiej kultury oraz elementarne historie z nią związane. Niekiedy tłumaczono, że barbarzyńcą jest sam Herbert, a figura, którą się posługuje, bywa użyteczna, by opowiedzieć w zwykły, a nie akademicki sposób o tym , co go interesuje. Zwracano uwagę, że Herbert prezentuje również „krwawe historie” i w ten sposób uzupełnia obraz kontynentalnego dziedzictwa, pokazywanego nader często jednowymiarowo. Zresztą persona barbarzyńcy w pisarstwie lat sześćdziesiątych nie była czymś wyjątkowym. W tym samym 1962 roku powstał szkic, który posłużył za tytuł książki krytycznej Jana Prokopa, Euklides i barbarzyńcy (Warszawa 1964). [...]
Wspominam te znane lektury, bo mogą stanowić tło szkiców i recenzji prezentowanych w tym numerze „Pograniczy”, poświęconym współczesnemu barbarzyńcy. Zajmujemy się więc pisarzami, w których twórczości „dzikus” stale występuje, choć nad wyraz różnie jest pojmowany. [...]Jerzy Madejski, fragment Wstępu


