aktualności - POGRANICZA Szczeciński Dwumiesięcznik Kulturalny
RSS

aktualności

  • Pogranicza 1/2011

    2011-03-25 08:47

    Układanie Miłosza

     

    [...] Tematyczny numer „Pograniczy” jest jednym z kilku przedsięwzięć przygotowanych w tym roku w Szczecinie. Towarzyszy m.in. konferencji zorganizowanej przez doktorantów Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego, Książnicę Pomorską i inne instytucje szczecińskie pt. Czesław Miłosz i rewolucja. Mamy nadzieję, że i konferencja, i numer „Pograniczy” będą poświadczeniem żywej recepcji twórczości Miłosza.

    Jerzy Madejski
     fragment wstępu
  • Dotacja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

    2011-03-05 11:18

    Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy,

    z radością informujemy, że nasze pismo znalazło się wśród tych nielicznych wybranych, które otrzymały dotację ministerialną. Dla nas to nie tylko zastrzyk finansowy, lecz także bodziec do efektywniejszego działania. Mamy nadzieję, że wkrótce będziemy mogli podać więcej szczegółów, tymczasem zapraszamy do śledzenia wiadomości na tej stronie.

  • Sum ergo cogito

    2011-02-10 15:26
    W piątek 4 lutego 2011 odbyła się w piwnicach restauracji Secesja promocja czwartego numeru zeszłorocznych „Pograniczy”. Miejsce obrano nieprzypadkowo – tematem przewodnim zeszytu były bowiem kulinaria, trudno zatem wyobrazić sobie lepszą do przybliżenia go publiczności przestrzeń niż wnętrze jednego z najnowszych szczecińskich lokali gastronomicznych.
  • Pogranicza 6/2010

    2011-01-31 17:35

    Pani od polskiego

    Kiedy poszukiwałem inspiracji, aby skomentować jubileusz uniwersyteckiej polonistyki w Szczecinie, nerwowo rozglądałem się za wierszami o tematyce nauczycielskiej. Wszak przez te lata, przynajmniej w założeniach, kształciliśmy filologów na potrzeby szkół różnych szczebli edukacji. Rocznica jest dobrą okazją, by przy pomocy literatury coś o naszej profesji powiedzieć

    fragment wstępu Jerzego Madejskiego

  • Pogranicza 5/2010

    2010-12-07 10:30

    Warsztat bez piły

    Słowo „warsztat” w mojej świadomości napotyka na pewien opór, gdy ma się zrosnąć z obcym sobie przymiotnikiem „literacki”. Mój prototyp „warsztatu” zachowuje bowiem wobec tego skojarzenia atawistyczną niechęć, gdyż na trwałe przylgnął do najdalszych od sztuki słowa obrazów pracowni krawieckiej, tkackiej, a zwłaszcza stolarskiej. Obrósł wijącymi się strużynami wiórów, stukotem młotka, jękiem piły i dzwonem imadła w zapachu politury i obłoku trocin. Niezmiernie trudno uwolnić się od rzemieślniczych wyobrażeń i przejść z tak brudnego konkretu do czystej abstrakcji, by następnie wywołać nowe pożądane konotacje: zacisznego gabinetu, gdzie myśl bezgłośnie ucieleśnia się w słowach na bieli papieru, przy dyskretnym  akompaniamencie szusującego długopisu albo klekotu laptopa. Nie, taki obraz nigdy nie będzie dla mnie warsztatem prawdziwym, a przyjmę go tylko na prawach odległej metafory. „Warsztaty literackie”, napiętnowane trudem i brudem fizycznym, tracą lotność ducha i pióra, a lekki taniec opuszków palców na klawiaturze przygniatają cielesnością materii, zagłuszają jazgotem topornych narzędzi i maszyn. [...]

    fragment wstępu Piotra Michałowskiego

Strony: « Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 12 Następna »