Inga Iwasiów "39/41"

„Moje wiersze próbują wejść w sam środek przeżywania. Nie odgrywać przeżywanie – wywołać je, przy pomocy tego, co mamy – obrazowych i językowych prefabrykatów. Jeden ze znanych i życzliwych mi krytyków powiedział kiedyś, że czytając moje teksty, ma ochotę być sam w pomieszczeniu, jakby oddawał się czynności intymnej. Taka ocena niezwykle mi odpowiada. Pisanie i czytanie to czynności intymne. Oddając Czytelnikowi wiersze, jestem zawstydzona. Ryzykuję, bo dla mnie tylko ryzykowne gesty mają w literaturze znaczenie. Reszta jest grą pozorów, na która szkoda życia.” (Inga Iwasiów)


Świat Ingi Iwasiów nie jest światem specyficznie kobiecym – to świat jednostkowy, utrwalony przy pomocy lirycznych tonów, lirycznych masek – nie znajdziemy tu śladu lirycznych zwierzeń, nie rozpoznamy zdarzeń, bo konstrukcja tych wierszy, ich zanurzenie w słowach nie uprawnia nas do prób śledzenia autorki, do spotkania z nią “twarzą w twarz”. Inaczej – na tę, na wskroś prywatną, cudzą przestrzeń, nakładamy filtr własnych przeżyć, poszukujemy w słowach poetki tego, co porusza, dotyka, rani lub cieszy. Jak w rozmowie, przypadkowym spotkaniu, niejasnym poczuciu więzi z kimś nieznanym i – paradoksalnie – bliskim
- z recenzji Bogumiły Kaniewskiej (“Pogranicza”, 2/2005)


Inga Iwasiów, ur. w 1963 roku. Literaturoznawczyni, krytyczka literacka, redaktorka naczelna Szczecińskiego Dwumiesięcznika Kulturalnego "Pogranicza". Wydała m.in. "Gender dla średnio zaawansowanych. Wykłady szczecińskie" (WAB, Warszawa 2004), "Parafrazy i reinterpretacje. Wykłady z teorii i praktyki czytania" (Wydawnictwo Naukowe US, 2004), "Rewindykacje. Kobieta czytająca dzisiaj" (Universitas, Kraków 2002), "Opowieść i milczenie. O prozie Leopolda Tyrmanda" (Wydawnictwo Naukowe US, 2004) oraz "Miasto-ja-miasto" [proza] (Wydawnictwo Kurier-Press, Szczecin 1998).