RE: poczucie wartości

cytuję :

„TikTak. Ty głuptasie. Jesteś warta ogromnie dużo bo…. JESTEŚ. To wszystko. Tylko (AŻ!) tyle wszyscy jesteśmy warci. No dobra to 99%. Może potem dochodzi troszeczkę jak ktoś wspiera innych, daje małe drobne porcyjki radości i otuchy. Twój problem nie ma NIC wspólnego z wartością. Jesteś młoda, zdrowa (fizycznie), inteligentna i masz imponującą samoświadomość.
A przemoc, której doznałaś od ł26obuzów, którymi niestety są Twoi rodzice, spowodowała ‚siniaki’ w Twojej głowie i sercu. Trzeba po prostu zabandażować, wykurować, przebaczyć i zapomnieć.
Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Aha – Te ogromnie mocne emocje też czujemy dokładnie tak samo jak Ty. Ale są one zarezerwowane na naprawdę straszne wydarzenia (śmierć bliskiego, zdrada). Jak z takimi emocjami rzucasz się na drugą osobę z powodu, który normalnie jest zarezerwowany na najwyżej gniew, to sprawiasz jej potworny ból i poczucie krzywdy.”

Odpowiadam:

Bry, masz rację .Dodam tylko do Twojej wypowiedzi jedno ,to o czym piszesz, to ile jestem warta ( wiem ,że jestem ) dopiero po tylu latach sobie uświadamiam.. i nigdy wcześniej nie wierzyłam ,że da się to poczuć ,dojrzeć… a jednak . Da się.. i wszystko dzięki temu ,że nie poddaję się ,mimo ,że upadam. Myślę ,że moje codziennie sukcesy sprawiają ,że zaczynam czuć swoją wartość, wartość przemijającego czasu i wartość życia :) niesamowite.. jak wiele jest możliwe ,jeśli wierzymy w siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.