„Póki masz w sercu miłość i cierpliwość wszystko jest możliwe”


Witaj na mojej stronie,

Domyślam się, że skoro na nią trafiłeś to prawdopodobnie dowiedziałeś się, że cierpisz na zaburzenia osobowości typu BORDERLINE, jesteś dorosłym dzieckiem alkoholików  ( DDA ) lub masz za sobą ciężkie traumatyczne przeżycia ( PTSD ) i szukasz wsparcia. Może być też tak, że jesteś partnerem/ką takiej osoby, rodzicem lub po prostu kimś bliskim …

Jedno jest pewne. Dobrze trafiłeś/aś.


To miejsce stworzyłam  dla tych, którzy dotychczas w sieci online trafili tylko na złe historie i przykre słowa na  temat BORDERLINE. 

O ile na temat DDA i PTSD można znaleźć wiele pozytywnego tak na temat BORDERLINE same negatywne informacje.

To dla mnie temat przewodni bo właśnie temu zaburzeniu towarzyszą bardzo często inne, które w połączeniu tworzą tak niekorzystne  dla normalnego funkcjonowania życia warunki, że pacjenci szukają pomocy wszędzie…byleby przeżyć. Borderline to zaburzenie, które nierzadko prowadzi do  samodestrukcji, a ta z kolei bez zahamowań może doprowadzić do śmierci. I ta strona jest właśnie po to aby pokazać Ci po pierwsze, że można wyzdrowieć, a po drugie jak to zrobić.

Nie musi być źle. Bpd jest wg mnie oraz wg specjalistów – ULECZALNE. 

10 lat temu w sieci można  było przeczytać treści typu „borderline jest nieuleczalne…” obecnie procent zdiagnozowanych stale rośnie, ale rokowania są coraz lepsze. Zaburzenie to wbrew temu co myślimy dobrze się leczy o ile osoba zaburzona chce wyzdrowieć.

Nie myśl proszę, że to koniec.           To dopiero początek.

O swoich zaburzeniach dowiedziałam się w 2010 roku i właśnie od tamtego czasu można powiedzieć od nowa przeżywałam proces dorastania. Najpierw moje życie legło w gruzach, ale to właśnie po to dotykamy dna aby się od niego odbić. Musimy stawić czoło naszym lękom. Wystawić siebie na przepracowanie traum ponownie. Początek leczenia to nic innego jak zrywanie starych strupów z ran powstałych w przeszłości. To boli. I ma boleć. Tylko terapia DAJE TRWAŁE ZMIANY w osobowości. Początki terapii są najgorsze przez co często pacjenci są bardzo rozchwiani oraz trudni we współpracy. Pacjenci PTSD wystawieni na ekspozycję przeżywają tak silne emocje, że nie są w stanie dokończyć terapii. Najbliżsi zaburzonych przeżywają ogromny lęk, są bardzo zmęczeni sytuacją i coraz częściej sami szukają pomocy u psychologa.

Droga do wyzdrowienia przypomina bieg pod wiatr lub pod prąd. Nie da się iść na skróty.

Na mecie czeka zdrowe, świadome i pełne radości życie.

Świadectwo na to znajduje się na na moim forumgdzie poznałam wspaniałe osoby, które wraz ze mną wspierają innych, którzy są na początku tej drogi. Samemu jest bardzo trudno dlatego nie wahaj się zarejestrować. To miejsce jest w pełni anonimowe i kontrolowane aby nikt Cię nie obrażał…

Jeśli szukasz gabinetu lub miejsca gdzie można leczyć tego typu zaburzenia proszę wyślij mi wiadomość prywatną lub poszukaj na liście polecanych miejsc przez użytkowników forum.

A może jesteś lekarzem lub terapeutą, który chciałby polecić takie miejsca ? Będę bardzo wdzięczna za informację. Proszę napisać do mnie propozycję dodania pozycji lub dodaj placówkę samodzielnie TUTAJ.


Na sam koniec dodam jeszcze, że od wielu lat, a wprawdzie od samego początku pisałam bloga, który najlepiej i zarazem najgorzej obrazuje tego typu zaburzenia .Nie miej mi za złe, że ma on mało wspólnego z poprawną polszczyzną. Napisany jest okrutnie, po nocach i w różnych stanach emocjonalnych…

Od ponad 10 lat z Wami…

Wasz

TikTak

Pogranicza mają misję walki ze stygmatyzacją osób z borderline. Jeśli w jakikolwiek możesz mi w tym pomóc to bardzo proszę o kontakt poprzez formularz kontaktowy. 

A na koniec…

A GDY ŻYCIE MNIE POGNĘBIĆ CHCE
JA WCIĄŻ WIERZĘ ,ŻE NIE PRZEGRAM , NIE
I CZEKAM NA WIELKI FART , NA KILKA NIEZŁYCH KART
I WYZYWAM LOS WCIĄŻ , CO DNIA
POWIEDZCIE CZY ŻYĆ WSPANIALEJ SIĘ DA
NIŻ SZCZĘŚCIA ODKRYWAĆ SMAK
W CZEKANIU MYŚLĄC TAK…

M.Bajor

Słuchajcie Bajora…i uczcie się  miłości <3 Każdy ma w sobie miłość !!!

Chociaż czekają na mnie w piekle… będzie co ma być.